31 października to data symboliczna dla milionów luteran na całym świecie. Tego dnia w 1517 roku Marcin Luter, augustiański mnich i teolog, przybił swoje 95 tez na drzwiach kościoła zamkowego w Wittenberdze, krytykując nadużycia w Kościele katolickim, takie jak handel odpustami.
To wydarzenie zapoczątkowało Reformację – ruch, który nie tylko podzielił chrześcijaństwo, ale także wpłynął na kulturę, edukację i politykę Europy. Dziś luteranie obchodzą Święto Reformacji jako pamiątkę walki o czystość wiary, opartą na Biblii, łasce i wierze, bez pośrednictwa hierarchii kościelnej.
Reformacja szybko rozprzestrzeniła się poza granice Niemiec, docierając także do Polski. W Rzeczypospolitej Obojga Narodów luteranizm znalazł żyzny grunt wśród szlachty i mieszczan, zwłaszcza na Śląsku, Pomorzu i w Wielkopolsce. Nurty protestanckie – obok kalwinizmu i braci czeskich – przyczyniły się do rozwoju tolerancji religijnej, co uwidoczniło się w konfederacji warszawskiej z 1573 roku, gwarantującej wolność wyznania. Jednak kontrreformacja i wojny XVII wieku osłabiły pozycję protestantów, a po rozbiorach ich losy splatały się z losami zaborców.
Szczególnie ciekawe jest dziedzictwo Reformacji w Świebodzinie, gdzie ślady luteranizmu przetrwały w architekturze i historii.
W latach 30. XVI wieku, pod wpływem Brandenburgii, gdzie luteranizm stał się religią państwową, Świebodzin zaczął przejmować nowe idee. W 1541 roku Sebastian von Knobelsdorff sprowadził pastora Martina Wechnera, absolwenta Wittenbergi, co przyspieszyło konwersję większości mieszkańców. Kościół katolicki przebudowano na zbór luterański, oddany do użytku w 1555 roku.
Miasto przeżywało burzliwe czasy: po wojnie trzydziestoletniej Habsburgowie przywrócili katolicyzm, ale w XVII wieku, pod panowaniem protestanckiej Brandenburgii, powstał pierwszy zbór im. Fryderyka (poświęcony w 1694 roku).
Po 1945 roku, zbór Fryderyka został przejęty przez Kościół katolicki i stał się kościołem parafialnym Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski. Ten imponujący budynek z cegły glazurowanej, z wieżą o wysokości 60 metrów i bogatym wyposażeniem (w tym organami Sauera), jest dziś żywym dziedzictwem Reformacji. Przypomina o epoce, gdy protestanci dominowali w regionie, wpływając na edukację (dzięki pastorom-historykom jak Samuel Gotthilf Knispel) i architekturę.


