Szczaniec, dnia 7 maja 2015 r.
Szanowni Mieszkańcy Gminy Szczaniec!
W świetle ostatnich informacji płynących do lokalnego społeczeństwa od osób, których celem samym w sobie jest poniżenie i zdyskredytowanie mojej osoby w oczach mieszkańców gminy Szczaniec, pragnę wyjaśnić i rzetelnie doinformować wszystkich zainteresowanych sprawą wygaszenia mandatu radnemu Józefowi Starzyńskiemu, iż podawane przez niektóre media informacje na ten temat, są zmanipulowane i nieprawdziwe, oraz w sposób bezpośredni godzą w moje dobre imię i bezsprzecznie podważają zaufanie do mnie jako osoby publicznej wybranej na funkcję Wójta z woli wyborców, a niezbędne mi do pełnienia takiej funkcji.

Otóż cała sytuacja ujrzała światło dzienne w marcu tego roku, kiedy to pracownik merytoryczny Urzędu Gminy Szczaniec przedłożył mi umowę na świadczenie usług z firmą Amica, celem jej podpisania. Umowa ta, zgodnie z informacją, była kontynuacją i swoistym przedłużeniem obowiązującej już umowy, podpisanej w marcu ubiegłego roku, przez wspólników firmy Amica z poprzednim Wójtem. Rzeczona umowa sygnowana była wówczas podpisami wspólników firmy „Amica”, w tym radnego Józefa Starzyńskiego, oraz przez poprzedniego Wójta.

W świetle obowiązujących przepisów prawa, w szczególności art. 24d ustawy o samorządzie gminnym, który głosi że: Wójt nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilnoprawnej, bezdyskusyjnym stał się fakt, iż doszło do naruszenia prawa w tym konkretnym przypadku. Doszło do tego dwukrotnie. Po raz pierwszy w dniu podpisania przez Radnego Józefa Starzyńskiego umowy o świadczenie usług w marcu ubiegłego roku z poprzednim Wójtem i po raz wtóry, po wyborach w listopadzie 2014 roku, kiedy to Radny Starzyński wolą wyborców uzyskał ponownie mandat radnego na nową kadencję.

W tym czasie Radny Józef Starzyński był wciąż związany umową cywilnoprawną z Urzędem Gminy Szczaniec naruszając jednocześnie wspomniany zapis ustawy o samorządzie gminnym. Zgodnie ze stanem faktycznym, stwierdzonym i zaistniałym, radny był zobowiązany do złożenia mandatu w związku z kontynuacją umowy świadczenia usług na rzecz gminy, w której pełni funkcję radnego.

Radny Józef Starzyński nie dopełnił jednak tego obowiązku a ponadto w miesiącu marcu firma w której jest wspólnikiem przedłożyła kolejną umowę na świadczenie usług weterynaryjnych na nowy okres. Umowa ta dotarła do Urzędu Gminy Szczaniec z podpisami wspólników, w tym również Radnego Starzyńskiego, który nie zważywszy na wykładnię ustawy o samorządzie gminnym nadal działał wbrew jej zapisom. Tłumaczenia o nieznajomości prawa są w tym przypadku co najmniej nie na miejscu, gdyż Pan Józef Starzyński jest Radnym z kilkudziesięcioletnim stażem, w tym wieloletnim Przewodniczącym Rady Gminy, który z całą pewnością zobowiązany jest do znajomości prawa w zakresie pełnionej funkcji.

Nadto należy zauważyć, że w obecnej kadencji radni mieli możliwość trzykrotnie uczestniczyć w szkoleniach przeprowadzonych przez eksperta prawa administracyjnego w osobie dr Ewy Bosy, która za każdym razem wykładała radnym wszelkie prawa i obowiązki, a także nakazy i zakazy związane z pełnieniem funkcji radnego. Również temat zawierania umów cywilnoprawnych z Urzędem Gminy przez radnych był za każdym razem omawiany. Radni ponadto otrzymali podczas jednego ze szkoleń specjalnie przygotowane broszury, które opisywały między innymi sporną kwestię. Broszury te do dnia dzisiejszego dostępne są w Biurze Rady Gminy Szczaniec, dla radnych nie uczestniczących w szkoleniach, do których należy między innymi pan Józef Starzyński.

Z całą pewnością merytoryczny pracownik Gminy Szczaniec nie jeździł i nie nakłaniał przedstawicieli firmy Amica do podpisania umowy na świadczenie usług weterynaryjnych, nie działał też na zlecenie Wójta, a jedynie w zakresie swoich obowiązków. Skontaktował się telefonicznie z przedstawicielem owej firmy, celem ustalenia czy umowa będzie kontynuowana, gdyż upływa jej termin. Otrzymał wówczas zapewnienie o chęci kontynuacji umowy. Przygotował umowę na wzór poprzedniej i przekazał ją drugiej stronie do uzgodnienia i ewentualnego podpisania. „Amica” dostarczyła umowę do UG Szczaniec podpisaną przez dwóch wspólników, w tym Radnego Starzyńskiego.

Podczas obrad ostatniej komisji RG, kiedy to omawiana była uchwała o konieczności wygaszenia mandatu Radnemu J. Starzyńskiemu, wypowiedziałem słowa, iż w pełni świadomie, powziąwszy wiedzę o działaniu niezgodnym z prawem przez jednego z radnych, podjąłem decyzję o uregulowaniu zaistniałego stanu rzeczy poprzez zwrócenie się z wnioskiem do Przewodniczącego Rady Gminy o wygaszenie mandatu Józefowi Starzyńskiemu. Do podjęcia takiej decyzji zmuszony zostałem jako Wójt, gdyż nie uczynił tego wcześniej, pomimo ciążącego na nim takiego obowiązku, Radny J. Starzyński. Konieczność takiego działania ponadto w sposób szczegółowy i wyczerpujący podczas obrad komisji wyjaśnił Radca Prawny Gminy Szczaniec. Bezsprzecznie, jako Wójt, zgodnie z prawem i ze swoimi obietnicami jestem zobowiązany do działania i przestrzegania prawa w każdym zakresie, oraz zapobiegania sytuacjom naruszającym przepisy prawa. Nigdy też nie wypowiedziałem słów, że świadomie i z premedytacją doprowadziłem do opisanej wyżej sytuacji i zrobiłem to w celu pozbycia się Józefa Starzyńskiego z Rady. Takie twierdzenia są niesprawiedliwą i szokującą manipulacją i kłamstwem.

Sprzeciwiam się stanowczo wszelkim próbom odwracania sytuacji i obarczania winą za zaistniały stan rzeczy mojej osoby. Niedopuszczalnym i niezrozumiałym bowiem jest obwinianie nie tego, który zawinił i złamał prawo, a tego który to dostrzegł i podjął stosowne oraz konieczne, przewidziane prawem działania. Stawianie winnego w roli ofiary jest postępowaniem niebezpiecznym i godnym potępienia.

Krzysztof Neryng – Wójt Gminy Szczaniec

--
Ogłoszenie płatne