Ratownicy przez wąski świetlik dotarli do desperata ratując mu życie

Policjanci ze Świebodzina przy wykorzystaniu strażackiego wysięgnika weszli do budynku przez świetlik na poddaszu, by uratować zdesperowanego mężczyznę. Mężczyzna przebywał w zastawionym, ciemnym pomieszczeniu. Był uzbrojony w nóż, którym chciał odebrać sobie życie. Podczas akcji ratowniczej, uwagę mężczyzny odwracała funkcjonariuszka straży pożarnej, dzięki czemu udało się zapobiec tragedii.

Współpraca oraz skoordynowane działania służb to podstawa skutecznych działań ratowniczych - wyjaśnia sierż. szt. Marcin Ruciński. Ważnym aspektem współpracy są funkcjonariusze opanowani i profesjonalni - dodaje.

W sobotę około godziny 22.00 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Świebodzinie otrzymał zgłoszenie o pijanym, agresywnym mężczyźnie, który zabarykadował się na poddaszu jednego z budynków mieszkalnych w miejscowości leżącej na terenie gminy Świebodzin. Wspólnie z policjantami skierowano na miejsce straż pożarną i medyków.

Na miejscu ustalono, iż mężczyzna siedzi na klapie wejściowej. Ratownicy zauważyli jedynie, że przy swoim gardle trzyma nóż. Rozmowę z zabarykadowanym mężczyzną podjęła funkcjonariuszka straży pożarnej odwracając jego uwagę. Jej bezpieczeństwa pilnowało dwóch dzielnicowych. Jednocześnie strażacy z drugim patrolem szukali innego wejścia na strych. Alternatywną drogą okazał się wąski świetlik umiejscowiony na wysokości trzeciego piętra - wyjaśnia sierż. szt. Marcin Ruciński - rzecznik prasowy świebodzińskiej policji.

Funkcjonariusze skorzystali ze strażackiego podnośnika. Dwóch policjantów, którzy z powodu wąskiego przejścia musieli pozostawić większość wyposażenia, zostało przez strażaków precyzyjnie podniesionych do małego okienka. Po jego wypchnięciu wkroczyli do środka. Tam znajdował się uzbrojony w nóż, zdesperowany mężczyzna. Policjanci błyskawicznie obezwładnili desperata i przekazali zespołowi pogotowia.

Mężczyzna w eskorcie funkcjonariuszy przetransportowany został do szpitala. Skuteczna interwencja możliwa była dzięki skoordynowanej pracy wszystkich służb - policji, straży pożarnej i pogotowia ratunkowego.

Inf. prasowa, fot. Policja Świebodzin