Krośnieńscy policjanci pomogli mężczyźnie, którego ojciec potrzebował pilnej pomocy medycznej. Funkcjonariusze mając na uwadze pogarszający się stan zdrowia mężczyzny, przeprowadzili eskortę pojazdu do zielonogórskiego szpitala.

O pomoc do patrolujących okolicę policjantów zwrócił się mężczyzna, który wiózł do szpitala chorego ojca. Stan zdrowia mężczyzny gwałtownie się pogarszał - będąc po wcześniejszej operacji serca zasłabł, tracąc przytomność.

Dzielnicowi mając na uwadze zaistniałą sytuację, niezwłocznie podjęli decyzję o udzieleniu pomocy. Po poinformowaniu oficera dyżurnego, rozpoczęli eskortę w kierunku Zielonej Góry. Przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, szybko i bezpiecznie dotarli do szpitala na odział ratunkowy, gdzie mężczyzna został przekazany pod opiekę lekarzy.

Według informacji przekazanych przez krośnieńską policję - wszystko zakończyło się dobrze. Pan Kazimierz po badaniach i uzyskaniu niezbędnej pomocy medycznej wrócił do domu. - Każda taka sytuacja powoduje wiele emocji, jednocześnie daje satysfakcję i motywuje do dalszego działania - zaznaczają policjanci.

W tym przypadku, za sprawną akcję i słusznie podjętą decyzję, uznanie należy się dwóm krośnieńskim dzielnicowym - sierż. sztabowemu Markowi Worganowi oraz sierż. sztabowemu Andrzejowi Sukiennikowi, przy czym należy zaznaczyć, że nie była to pierwsza interwencja wspomnianych funkcjonariuszy, w której czas odgrywa istotną rolę.

fot. Monitoring miejski w Zielonej Górze