
Coraz więcej osób w Polsce korzysta z szybkich płatności mobilnych, a oszuści szybko dostosowują się do nowych nawyków użytkowników.
Pojawił się nowy schemat wyłudzeń, w którym przypadkowe osoby stają się nieświadomymi pośrednikami w przestępstwie.
Wystarczy jeden „niewinny” przelew i odruchowa chęć pomocy, by wplątać się w poważne kłopoty.
Jak działa ten schemat?
Mechanizm oszustwa jest pozornie prosty i na pierwszy rzut oka nie budzi podejrzeń:
- Niespodziewany przelew: Na konto odbiorcy trafia przelew – najczęściej na kwotę rzędu kilkuset złotych. Osoba nie kojarzy nadawcy ani nie spodziewa się żadnego zwrotu czy zapłaty.
- Kontakt „pomyłkowego nadawcy”: Po krótkim czasie ktoś dzwoni lub pisze, twierdząc, że „pomylił numer” przy realizacji płatności.
- Prośba o zwrot na inny numer: Rzekomy nadawca prosi o zwrot pieniędzy, ale na inny numer telefonu lub inny rachunek, tłumacząc to wygodą lub problemami technicznymi.
Na tym etapie wiele osób, kierując się dobrą wolą, decyduje się pomóc i odsyła środki tam, gdzie prosi rozmówca. To właśnie ten moment staje się kluczowy dla całego oszustwa.
Co dzieje się w tle?
W rzeczywistości za tym prostym scenariuszem stoi dobrze zaplanowana konstrukcja przestępcza:
- Fałszywe ogłoszenia: Oszuści publikują w sieci ogłoszenia sprzedaży towarów (np. elektroniki, sprzętu AGD, konsol do gier), które w rzeczywistości nie istnieją.
- Celowo błędny numer: W ogłoszeniu podawany jest nieprawidłowy numer telefonu lub dane, które powodują, że płatność mobilna trafia nie do oszusta, lecz do przypadkowej osoby.
- Płatność kupującego: Uczciwy kupujący wysyła pieniądze, korzystając z kodu lub przelewu na telefon, przekonany, że opłaca zamówiony towar.
- Przekierowanie środków: Oszust kontaktuje się z osobą, która faktycznie otrzymała środki, i prosi ją o ich przekazanie dalej.
- Zgłoszenie przestępstwa: Kupujący nie otrzymuje towaru, orientuje się, że padł ofiarą oszustwa i zgłasza sprawę organom ścigania. W toku postępowania pojawia się wątek osoby, która „po drodze” przesłała dalej otrzymane pieniądze.
W efekcie nieświadomy pośrednik może zostać wezwany do złożenia wyjaśnień, a w skrajnych przypadkach – zostać potraktowany jako osoba biorąca udział w procederze.
Dlaczego to oszustwo jest tak groźne?
Ta metoda wykorzystuje naturalny odruch pomocy i przekonanie, że „przecież tylko oddaję nieswoje pieniądze”. Scenariusz jest spokojny, pozbawiony presji czasu czy agresji – wygląda jak zwykła ludzka pomyłka. To sprawia, że:
- Trudniej wzbudza czujność – brak typowych sygnałów ostrzegawczych, jak obietnica szybkiego zysku czy wywieranie presji.
- Zostawia ślad w systemie bankowym – przelewy są rejestrowane, a osoba odsyłająca pieniądze pojawia się w historii jako uczestnik transakcji.
- Może mieć konsekwencje prawne i wizerunkowe – nawet jeśli ostatecznie zostanie uznana za osobę działającą w dobrej wierze, musi liczyć się z udziałem w postępowaniu i koniecznością tłumaczenia się przed instytucjami.
Jak się chronić?
Aby nie stać się nieświadomym pośrednikiem w oszustwie, warto przyjąć kilka prostych zasad ostrożności:
Niespodziewany przelew? Najpierw bank.
Jeśli na Twoje konto trafi przelew, którego się nie spodziewasz, skontaktuj się w pierwszej kolejności z bankiem. Opisz sytuację i poproś o wyjaśnienie pochodzenia środków oraz dalsze instrukcje.
Nie odsyłaj na inne numery ani konta.
Nigdy nie wysyłaj pieniędzy na inny numer telefonu, rachunek czy konto, niż to, z którego przyszły środki – nawet jeśli osoba po drugiej stronie tłumaczy się pomyłką, zmianą numeru czy „wygodą”.
Nie działaj pod wpływem presji.
Każda próba przyspieszenia Twojej decyzji („proszę szybko, bo…”) powinna być dodatkowym sygnałem ostrzegawczym.
Zachowaj korespondencję i dane.
Jeśli ktoś się z Tobą kontaktuje w sprawie rzekomej pomyłki, zachowaj wiadomości, numery telefonów i inne dane – mogą być istotne w razie wyjaśniania sprawy.
Rola świadomości społecznej
Oszustwa tego typu działają tym skuteczniej, im mniej osób o nich słyszało. Dlatego kluczowe znaczenie ma informowanie rodziny, znajomych i współpracowników o nowych metodach wyłudzeń.
Każda osoba, która dowie się o tym schemacie, ma szansę:
- uniknąć roli nieświadomego pośrednika,
- zareagować spokojnie i zgodnie z procedurami,
- ostrzec innych, zanim padną ofiarą podobnej manipulacji.
Korespondencja (CP), fot. arch. GK


