Strona g³ówna arrow Przegl±d - inne media arrow Chrystus z wywietrznikiem w g³owie
Chrystus z wywietrznikiem w g³owie Drukuj Poleæ znajomemu
czwartek, 19 kwietnia 2007, godz. 19:19
W ¦wiebodzinie - najbardziej klerykalnym mie¶cie w Polsce.

W³a¶ciciel sex shopu dyskretnie odsuwa kotarê bordo przy drzwiach wej¶ciowych. Rozgl±da siê trwo¿liwie, jak gdyby spodziewa³ siê spó¼nionego o 62 lata natarcia Werwolfu. Gdy nas dostrzega, wpada w panikê. Wywiesza tabliczkê z napisem „zaraz wracam” i znika za zas³on±.

Co pewien czas zerka zza niej konspiracyjnie. A my nie do¶æ, ¿e nie odchodzimy, to jeszcze zdjêcia robimy, przechodniów nagabujemy. „Ku..., nieszczê¶cie jakie¶ siê kroi” - konstatuje zapewne i wywiesza tabliczkê z napisem „zamkniête”.

Das ist Schwiebus

¦wiebodzin (Lubuskie) w¶ród niemieckich odwetowców znany jest jako Schwiebus. I to znany dobrze, bo miasto setki lat, a¿ do powrotu Ziem Zachodnich do macierzy w 1945 r., by³o w rêkach niemieckich lutrów. Pod koniec lat 20. XX wieku polscy katolicy stanowili ok. 20 proc. wszystkich mieszkañców i byli mniejszo¶ci± narodow± i religijn± o znaczeniu mizerniejszym od ¯ydów, których by³o mniej, ale swoim zwyczajem zajêli kluczowe stanowiska, zw³aszcza w biznesie.

Najpierw Niemcy uporali siê ze starozakonnymi Izraelitami - ju¿ w 1938 r. niemal wszystkich wywie¼li ze ¦wiebodzina. Z kolei ewangelików niemieckich za³atwi³a bezwyznaniowa Armia Czerwona.

Na narodowo - religijnym zamieszaniu skorzysta³ Ko¶ció³ rzymskokatolicki. Co tu kryæ - gdyby nie mo³odcy z czerwonymi gwiazdami na siermiê¿nych czapach, ¦wiebodzin ci±gle nazywa³by siê Schwiebus i w³adaliby nim niemieccy protestanci. A tak jest piêknie i dzi¶ w 22-tysiêcznym mie¶cie przy wydatnej pomocy w³adz powstaje najwiêkszy w Europie pomnik Chrystusa Króla Wszech¶wiata. U g³upkowatych protestantów ca³kiem nie do pomy¶lenia.

Bóg po byku

Bo¿e Narodzenie na szczeblu Syna odbywa siê w bólach i trwa ju¿ lat kilka. I nie dziwota, bo ¶wiebodziñski Chrystus to ch³op wysoki na 30 metrów i wa¿±cy kilkana¶cie ton. Na ¶wiecie tylko Jezus z Rio de Janeiro ma okazalsze gabaryty. Jak przysta³o na króla, bêdzie mia³ koronê, ¶wiate³ka ostrzegaj±ce pilotów i  „¿eby nie zardzewia³” - wywietrzniki w g³owie.
 



Inicjatorem zbudowania gigantycznego pomnika zbawiciela jest ks. Sylwester Zawadzki, proboszcz parafii Mi³osierdzia Bo¿ego w ¦wiebodzinie.

Wielebny dosta³ od Agencji W³asno¶ci Rolnej Skarbu Pañstwa 4 hektary gruntu. Glebê powinien przeznaczyæ na cele rolnicze. Lecz przecie¿ zamierza³ siaæ ziarno wiary, a nie np. lebiody. Dlatego wyst±pi³ do gminy o zmianê warunków zagospodarowania przestrzennego. Radni siê przychylili i ustalili, ¿e ziemia mo¿e zostaæ wykorzystana na cele kultu religijnego. Grunt pod budowê najwiêkszego pomnika Jezusa w Europie zosta³ przygotowany.

Ko¶ció³ z kacapskimi kopu³ami

Pani± Renatê (mniej wiêcej czterdziestka) spotykamy nieopodal przynale¿nego ks. Zawadzkiemu ko¶cio³a Mi³osierdzia Bo¿ego. Robi porz±dek przy pomniku ojca Pio.
 



„Przewidzia³, ¿e nasz papie¿ zostanie papie¿em” pokazuje na odlanego kapucyna.” Ksi±dz by wszystko ³adnie opowiedzia³, ale pojecha³ do Krakowa, bo rze¼biarz ju¿ zrobi³ dwa kawa³ki Jezusa. Trzeba je bêdzie przewie¼æ tirami albo jakim¶ eszelonem specjalnym. Bo jak inaczej?”

Ludzie ró¿nie mówi± o pomniku Chrystusa, ale jak ksi±dz og³osi³, ¿e potrzebne s± kamienie i gruz, ¿eby usypaæ wzgórze, to chêtnych nie brak³o. Niektórzy zwozili ca³ymi wywrotkami. Taka pokuta. Od razu by³o widaæ, kto ma na sumieniu wielkie grzechy, a kto ma³e. Bo jednym wystarczy³o, ¿e worek kamieni przynie¶li i sumienie mieli czyste. A inni kilka razy ciê¿arówkami zaje¿d¿ali i ma³o im by³o.

Ksi±dz ma dryg do budowania. Jak nowy ko¶ció³ stawia³, kupi³ dwie cegielnie i tartak. Samowystarczalny by³, przez to i koszty obni¿y³. No i Bia³orusinów zatrudni³: tani i robotni. Tylko, patrz pan, kopu³y, cholery, zrobi³y na mod³ê prawos³awn±. Z przyzwyczajenia chyba.

¦wiêty piorunochron

Na golgotê jest nie wiêcej ni¿ 400 metrów. Idziemy. Po drodze spotykamy pani± Zuzannê (wiek trudny do ustalenia). W ma³o nobilituj±cej asystencji sraj±cego psa z niechêci± spogl±da na wzgórze. Bo mieszka na osiedlu domków jednorodzinnych po³o¿onym w pobli¿u pomnika Chrystusa Króla w budowie.

Tu bêd± siê zje¿d¿aæ wycieczki, bêdzie druga Czêstochowa, ha³as i spaliny. Jak kupowali¶my ziemiê pod budowê, nikt nas nie informowa³, ¿e bêdziemy mieæ takie uci±¿liwe s±siedztwo. A gdy radni zmieniali plan zagospodarowania przestrzennego, nawet nie zapytali, co o tym my¶limy.

Ciê¿arówki, jak wozi³y gruz, zdewastowa³y nam drogê i nikt siê tym nie przej±³. Pioruny we wzgórze bij± jak oszala³e, bo ju¿ postawili metalow± konstrukcjê, na której pomnik ma siê trzymaæ. A to dopiero pocz±tek...
 



Pies zrobi³ swoje, pani Zuzanna za smycz i ku domowi zmierza. My ci±gniemy na wzgórze. W s³oñcu l¶ni stalowy krêgos³up Jezusa.

Trzy miesi±ce w lasach

Na wzgórzu robota stoi.

„Spychacz znowu siê spierdoli³. Standard” wyja¶nia Jacek i wali m³otem w zawodn± maszynê.

Pracowników winnicy pañskiej jest niewielu. Wiêkszo¶æ to skromni wiê¼niowie z Zak³adu Karnego w Miêdzyrzeczu.

„Mam do odsiadki 3,5 roku” opowiada jeden z nich. „Jak bêdê tu tyra³ i niczego nie zmajstrujê, wyjdê na jesieñ, czyli po pó³tora roku kiblowania. To co, nie op³aca siê? A ksi±dz jeszcze daje 200 z³otych na miesi±c. Niby niedu¿o, ale móg³by wcale nie dawaæ. I jak kto¶ pali, codziennie na papierosy dostaje.

Swoboda taka jak na wolno¶ci, bo tylko kierownik pilnuje. Zwiaæ ³atwo. By³ taki jeden, co da³ nogê, od razu jak go tu przywie¼li. Trzy miesi±ce po lasach siê ukrywa³. Ujawni³ siê, jak lato siê skoñczy³o”.

Tu¿ ko³o usypanego z ludzkich grzechów wzgórza i frontu intensywnych robót jest ujêcie wody. Napis: Strefa sanitarna. Wstêp wzbroniony. Bez obaw: Chrystus wodzie nie zaszkodzi - najwy¿ej zamieni w szlachetniejsz± ciecz. Gdy ¶wiebodziñskie starostwo wydawa³o pozwolenie na budowê, wiedzia³o, co czyni.

Anio³owie z powiatu

Nigdzie w Polsce w³adze samorz±dowe nie w³a¿± a¿ tak w ty³ek Ko¶cio³owi. Poparcie budowy pomnika Chrystusa Króla to tylko ma³y piku¶. W zesz³ym roku ¶wiebodziñska rada miejska podjê³a uchwa³ê w sprawie woli ustanowienia patrona miasta i gminy ¦wiebodzin.

Patronem mia³ byæ nie kto inny, tylko Chrystus Król. Uwzglêdniaj±c fakt oddania i zawierzenia w dniu 26 listopada 2000 r. przez Biskupa Ordynariusza Adama Dyczkowskiego miasta i gminê ¦wiebodzin Chrystusowi Królowi, maj±c na uwadze stanowisko lokalnej spo³eczno¶ci, wnioski proboszczów parafii chrze¶cijañskich Ko¶cio³ów z terenu miasta i gminy ¦wiebodzin, a tak¿e realizowan± budowê pomnika Chrystusa Króla na wje¼dzie do ¦wiebodzina (od strony Zielonej Góry) Rada Miejska w ¦wiebodzinie wyra¿a wolê ustanowienia Chrystusa Króla patronem miasta i gminy ¦wiebodzin - napisano w uzasadnieniu.

Ten ¶wiat³y pomys³ przepad³, bo na Chrystusowy patronat nie zgodzi³a siê watykañska Kongregacja ds. Kultu Bo¿ego i Dyscypliny Sakramentów. Ani Trójca ¦wiêta, ani ¿adna z trzech Osób Bo¿ych, a wiêc Bóg Ojciec, Syn Bo¿y i Duch ¦wiêty, nie mo¿e zostaæ og³oszona patronem miejscowo¶ci. Do natury bowiem patronatu nale¿y pe³nienie roli orêdownika i opiekuna u Boga, a tak± rolê spe³niaæ mog± jedynie osoby stworzone: Naj¶wiêtsza Maryja Panna, Anio³owie oraz ¦wiêci - uzna³ Watykan.

Okazuje to, ¿e katoliccy politycy bywaj± teologicznie niedouczeni, gdy¿ niezgodnie z watykañskimi regu³ami chcieli to koronowaæ Chrystusa na króla Polski, to uczyniæ go patronem £odzi.

W 2001 r. ¶wiebodziñska rada powiatowa postanowi³a przekazaæ 40 tys. z³ parafii Mi³osierdzia Bo¿ego, bo ks. Zawadzki chcia³ wybudowaæ w ko¶ciele nowy o³tarz. Decyzja okaza³a siê bezprawna. Zarz±d powiatu nie da³ za wygran±, tylko g³owi³ siê, jak tu wydaæ publiczne pieni±dze.

W koñcu postanowi³ przekazaæ szmal pod pretekstem dofinansowania ¶wietlicy dla m³odzie¿y prowadzonej przez wielebnego. W tym samym mniej wiêcej czasie proboszcz Zawadzki z³o¿y³ wniosek do rady miejskiej. Domaga³ siê 20 tys. z³. Na budowê nowego o³tarza. Odwa¿nie mu odmówiono powo³uj±c siê na szczup³o¶æ bud¿etu oraz fakt, ¿e miasto w ostatnich latach przekaza³o parafii 150 tysiêcy.

Ksi±dz bierze, co chce

W ostatnim czasie ks. Zawadzki postanowi³ w ¦wiebodzinie wybudowaæ hospicjum. Upatrzy³ sobie teren nale¿±cy do spó³dzielni mieszkaniowej. Teraz jest tam plac zabaw.

„By³o ¶mieszno i straszno” mówi cz³onek rady nadzorczej spó³dzielni. „Najpierw g³osowali¶my nad wnioskiem burmistrza, który wnosi³ o przekazanie gruntu parafii. Wniosek nie przeszed³. Potem rozpatrywali¶my podanie ksiêdza Zawadzkiego. I - uwaga! - mia¿d¿±c± przewag± g³osów rada wyrazi³a zgodê na przekazanie gruntu proboszczowi! No, niby ma nabyæ na „preferencyjnych warunkach”. Tylko ¿e spó³dzielnia ma ju¿ do¶wiadczenie w kontaktach z ksiêdzem.

Wiele lat temu dosta³ teren pod budowê nowego ko¶cio³a. Do dzi¶ siê nie rozliczy³. Co my mamy powiedzieæ lokatorom zalegaj±cym z czynszem? Jak wyt³umaczyæ, ¿e z jednej strony domagamy siê od nich terminowego regulowania nale¿no¶ci, a z drugiej rozdajemy maj±tek spó³dzielni? Ludzie, którzy na to pozwalaj±, maj± zniewolone umys³y. Nie wiem tylko dlaczego.

Niemcy do ¦wiebodzina maj± 52 kilometry - nieca³a godzina jazdy. Jak siê upr±, raz-dwa mog± ¶wiebodziñskie umys³y wyzwoliæ przywracaj±c tu protestantyzm. I moc ks. Zawadzkiego struchleje.

Maciej Miko³ajczyk

Artyku³ publikujemy dziêki uprzejmo¶ci redakcji tygodnika „NIE

¬ród³o: NIE - http://www.nie.com.pl

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Go¶æ  - Go¶æ   |83.23.70.xxx |2007-04-19 20:00:11
Znam ten materia³ z gazety "Nie". To przesada.
Go¶æ  - O przesadzie   |192.168.0.xxx |2007-04-19 20:39:17
To prawda! Przesad± jest, ¿e ks. kanonik do dzi¶ siê nie rozliczy³ ze spó³dzielni±. Lokatorzy musz± pilnowaæ terminów, a jak widaæ reprezentant ko¶cio³a nie czyni tego i nie oddaje Cesarzowi tego co cesarskie.
Go¶æ  - zniesmaczony   |62.87.223.xxx |2007-04-20 09:15:42
Nie mysla³em ¿e Gazeta ¶wiebodziñska mo¿e zej¶æ do poziomu tego brukowca 'NIE ' - smutne to ..
ostatni raz odwiedzi³em tê stronkê
Go¶æ  - Oby wiêcej   |192.168.0.xxx |2007-04-20 18:10:14
Dobrze, ¿e o takich rzeczach pisz±. Kler jedzie po komuchach ile wlezie, a jak im sie kto¶ do du.., o przepraszam - pupy dobiera to p³acz i zgrzytanie zêbów.
karas  - propozycja   |84.40.160.xxx |2007-04-21 15:00:03
Niech ks.Zawadzki zbierze pieni±dze na dom dziecka czy szpital to na pewno poprawi sytuacjê w/w placówek, przecie¿ ludzie zrobi± to co On powie.Je¿eli artyku³ nie jest przek³amany to... ja i tak nie chodzê do ko¶cio³a - JAH RASTA FARAI pozdrawiam.
RYM  - Obna¿yæ z³o!   |192.168.0.xxx |2007-04-21 16:32:29
Pierwszy raz odwiedzi³em stronê Gazety ¦wiebodziñskiej i równie¿ by³em... ZNIESMACZONY postaw± pana Sylwestra Zawadzkiego, który próbuje uczyniæ z naszego miasta swoje imperium, za nic maj±c jak±kolwiek moralno¶æ. Ten amoralny cz³owiek za nic ma mieszkañców osiedla, na którym stawia swoje królestwo (szkoda, ¿e nie dba o Królestwo Niebieskie, gdzie w±tpliwe ¿eby trafi³). Dlaczego je¶li ja nie zap³acê to spó³dzielnia mnie straszy, a ¿e pan Zawadzki do dzi¶ nie zap³aci³ za ziemiê, któr± i tak dosta³ za znikom± czê¶æ jej warto¶ci to spó³dzielni nie... zawadza? A teraz chce jeszcze zabraæ czê¶æ jedynej sensownej rzeczy, na któr± pozwoli³a sobie spó³dzielnia - piêkny plac zabaw! Cel jest niby szczytny (z akcentem s³owo NIBY), hospicjum, ale Pismo ¦wiête, (którego znajomo¶æ przez pana Zawadzkiego
jest raczej w±tpliwa) mówi, ¿e kto nie jest wierny w ma³ym, na pewno w wielkim wierny nie bêdzie. To znaczy, ¿e je¶li kto¶ robi przekrêt na tak ma³o znacz±cym celu jak budowa ko¶cio³a, to na tak szczytnym celu jak hospicjum te¿ przekrêt zrobi. Amen. Mieszkañcy £u¿yckiego! Nie pozwólmy by ten pan zabra³ rado¶æ naszych dzieci! Skoro ma takie wp³ywy mo¿e hospicjum postawiæ gdziekolwiek, a nie ¿eby w ¶rodku osiedla ludzie umierali. Gazecie ¦wiebodziñskiej ¿yczê wiêcej artyku³ów obna¿aj±cych g³upotê naszych lokalnych w³adz oraz duchowych przewodników - i nie tylko przedruków, a autorstwa samych mieszkañców ¦wiebodzina. Pozdrawiam, RYM
Go¶æ   |192.168.0.xxx |2007-04-21 16:51:55
Mój drogi przedmówco, piszesz, ¿e w±tpisz w znajomo¶æ Pisma ¦wiêtego przez ks. Zawadzkiego. Muszê Ciê tutaj zmartwiæ, poniewa¿ wierzê, ¿e ks. Sylwester zna Pismo jak ma³o kto, obcuje z nim od lat. Jedynie co mo¿esz mieæ na swoje usprawiedliwienie to to, ¿e duchowny tego Pisma w swoim ¿yciu nie wype³nia.
Go¶æ   |83.23.71.xxx |2007-04-23 22:10:00
Powo³ywanie siê na "NIE" dyskwalifikuje was jako wiarygodn± gazete,niezale¿nie od tego co kto s±dzi o pomniku czy hospicjum. To ju¿ jest niestety chlew.
Go¶æ  - Poni¿ej poziomu   |62.87.230.xxx |2007-04-24 21:20:47
Chocia¿ zgsdzam siê z bezsensowno¶ci± stawiania pomnika i zbyt du¿ym wp³ywem proboszcza na decyzje miejscowych w³oda¿y miasta, to jednak odwo³ywanie siê do tygodnika "Nie" jest poni¿ej poziomu. U¿ycie wólgaryzmów w dos³ownym brzmieniu dyskfalifikuje was ca³kowicie. Spodziewa³em siê czego¶ wiêcej powaszej stronie. Wstyd!!!
Go¶æ  - Wulgar   |192.168.0.xxx |2007-04-28 14:19:05
Przedmówco. Zajrzyj do s³ownika jêzyka polskiego! Wulgaryzm pisze siê przez U a nie Ó! To dyskwalifikuje Ciê ca³kowicie i jest poni¿ej poziomu. Spodziewa³em siê czego¶ wiêcej po Tobie. Wstyd!!!
Go¶æ  - prawda   |83.18.139.xxx |2007-06-03 23:31:16
znam ksiêdza i sprawê.wierzê w obiektywno¶æ i prawdê."NIE" pisze naci±gniêt± strun± antyklerykalnego subiektywizmu.Kto zna Zawadzkiego ten wie ¿e ma misjê i przez to dochodzi do wielu nadu¿yæ *kto dla niego pracowa³ wie ile forsy obiecuje a ile p³aci...Ale mimo to jego dzie³a s± ³adne choæ tak w gorzki sposób stworzone.
Go¶æ  - Tego oko ³echce   |192.168.0.xxx |2007-06-03 23:42:13
No jasne, ¿e s± ³adne, nikt nie mówi inaczej - parafia w Parku Chopina czy Ko¶ció³ Mi³osierdzia. Pomnik Chrystusa te¿ zapewne na wielu zrobi wra¿enie. Tak te¿ by³o przed wiekami - Artemida Efeska, z³oty cielec i wiele innych. Wszystko by³o by OK, gdyby nie jeden cytat z Biblii - ... nie zostanie kamieñ na kamieniu...
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytu³:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
 
Proszê wpisaæ kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

 

Imieniny

11 Marca 2010
Czwartek
Imieniny obchodz±:
Benedykt,
Drogos³awa, Edwin,
Kandyd, Konstanty,
Konstantyn, Prokop,
Rozyna, Sofroniusz
Do koñca roku zosta³o 296 dni.
Copyright © 2005 - 2010 by GAZETA ¦wiebodziñska - Wydawnictwo Multimedialne AUREA DICTA
statystyka