|
niedziela, 02 sierpnia 2009, godz. 13:48 |
 Było już łamanie drzewek w Parku Łęgowskim, niszczenie nagrobków na cmentarzu, wywracanie i palenie ulicznych koszy na śmieci, wyginanie znaków drogowych i rzucanie butelek na drogę. Mało jednak tego świebodzińskim wandalom. Minionej nocy, na ulicy Świerczewskiego ktoś ustawił betonową ławeczkę pośrodku jezdni.
W niedzielę ok. godz. 4. nad ranem, świebodzińscy strażacy usunęli betonową ławkę zagrażającą bezpieczeństwu uczestników dróg. O zdarzeniu tym powiadomiono świebodzińską policję. Ze względu na szybkie działanie wandali policjanci nie ustalili sprawców. Ten czyn niezrównoważonych psychicznie sprawców mógł doprowadzić do tragedii - mówi pani Zofia mieszkająca przy Świerczewskiego. Zastawiają pułapki i liczą, że komuś stanie się krzywda - dodaje oburzona kobieta. Niepokój mieszkanki Świebodzina jest w pełni uzasadniony. Bowiem nigdy nie wiemy co i kiedy może nam się przytrafić po działaniach "pomysłowych" wandali. Uczciwi i spokojni mieszkańcy nie będą czuć się bezpieczni dopóty po ulicach będą bezkarnie grasować bandy niszczycieli. Czytaj również...
|