|
czwartek, 26 stycznia 2006, godz. 00:00 |
|
O tym co wydarzyło się na osiedlu Żaków jeszcze wiele pokoleń wspominać będzie. Mieszkańcy nie kryli zdziwienia, gdy pewnego dnia ich oczom ukazał się obiekt, i to nie byle jaki.
Nie wszyscy jednak od razu rozpoznali co to jest. Doszło nawet do małego zamieszania, podczas którego padały okrzyki i podejrzenia o prawdopodobnej napaści wroga.
Po całkowitym zaskoczeniu i chwilowych emocjach, mieszkańcy w okazałym obiekcie dopatrzyli się upragnionej od lat piaskarki.
Osiedleńcy ze łzami w oczach zaczęli wspominać te chwile, gdy ponad dwadzieścia lat temu na ich osiedlu mieli możliwość oglądania tego cudu techniki ułatwiającego poruszanie się po oblodzonych drogach.
Euforia minęła jednak szybko, ponieważ okazało się, że był to jednorazowy i prawdopodobnie omyłkowy przejazd.
Mimo to, zatroskani mieszkańcy zapytują o zbłąkanego kierowcę piaskarki, czy aby zdrowy i bezpiecznie do domu wrócił...
(wr)
|