Wojewoda Lubuski

  • OddziałNie ma zgody na astronomiczne kwoty podwyżek dla lekarzy, nie można pozwolić na to, by lekarze zarabiali trzykrotność płacy premiera polskiego rządu. Taka sytuacja doprowadziłaby do fali roszczeń ze wszystkich stron i wszystkich grup zawodowych - wyjaśnia marszałek Elżbieta Anna Polak, komentując medialne doniesienia o rzekomej likwidacji Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Gorzowie Wlkp.

    Prezes szpitala może liczyć na moje wsparcie - podkreśla marszałek. Podczas obrad w Sali Kolumnowej radni pytali o sytuację z funkcjonowaniem oddziału chirurgicznego w szpitalu gorzowskim, z uwagi na odejścia lekarzy chirurgów do innych placówek. Odniósł się do tego prezes szpitala Jerzy Ostrouch. Przyznał, że istnieją problemy z kosztami funkcjonowania oddziału chirurgicznego, ale nie ma żadnego zagrożenia dla funkcjonowania oddziału, o co pytali radni.

    Są wykonywane zabiegi planowe i mimo absencji lekarzy, chcemy utrzymać sprawność działania oddziału - zapewnił prezes Ostrouch. - Naszym wielkim wyzwaniem jest rozwój onkologii i musimy też pozyskać onkologów, bo to warunek "sine qua non" rozwoju naszej radioterapiiPrezes Ostrouch podkreślał, że chirurdzy pracujący w szpitalu, postawili twarde warunki dalszej współpracy - chodzi o podwyżki płac! Te nowe warunki płacowe spowodowałyby, że specjaliści na oddziale chirurgii zarabialiby ponad 50 tys. zł. Lekarze podtrzymywali, że jeśli nie zaakceptujemy ich propozycji, to oni natychmiast zostawią oddział i chorych.

    Prowadziliśmy trudne rozmowy, ale musieliśmy odstąpić od podpisania takich umów - wyjaśnił prezes. Głos w tej sprawie zabrała również marszałek Elżbieta Anna Polak, która stanowczo zaznaczyła, że to co dzieje się w szpitalu jest niepokojące i wymaga interwencji. - Od dłuższego czasu jesteśmy z prezesem Jerzym Ostrouchem w stałym kontakcie właśnie ws. tego co dzieje się na oddziale chirurgii w gorzowskim szpitalu. Prezes ma moje wsparcie, podobnie jak wsparcie całego zarządu. Proszę państwa, w tej sytuacji chodzi po prostu o kasę. To jest nieetyczne i niemoralne zachowanie. Nie wyobrażam sobie, żeby w gorzowskim szpitalu było tak, jak 10 lat temu. Wówczas szantażowano organ prowadzący i właśnie wtedy zarobki w tym szpitalu w niektórych przypadkach wynosiły ponad 50 tys. zł. Jest to niedopuszczalne, nie możemy na to pozwolić, bo to się „rozleje”. Już mam sygnały z Zielonej Góry i innych naszych jednostek, co do takich żądań. Będę w tym temacie rozmawiała z lekarzami, także ze związkami zawodowymi. Jesteśmy do tego zobowiązani, żeby wysłuchać każdej ze stron i dążyć do kompromisu, który jest możliwy i przede wszystkim potrzebny. Ale tylko wtedy, gdy twardo przedstawimy naszą decyzję w tej sprawie. Nie ma zgody na astronomiczne kwoty podwyżek dla lekarzy, nie można pozwolić na to, by lekarze zarabiali trzykrotność płacy premiera polskiego rządu. Taka sytuacja doprowadziłaby do fali roszczeń ze wszystkich stron i wszystkich grup zawodowych - zaznaczyła marszałek Polak.

  • Wojewoda lubuski na stronie internetowej urzędu wojewódzkiego zamieścił list adresowany do marszałek woj. lubuskiego, w którym domaga się wyjaśnień na temat sytuacji w gorzowskim szpitalu. Marszałek Polak w podobnej formie odpowiedziała wojewodzie Dajczakowi.

    W swoim liście, wojewoda lubuski Władysław Dajczak nawiązuje do sygnałów o problemach w funkcjonowaniu Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim Sp. z o.o. w Gorzowie Wlkp. "Biorąc pod uwagę, że Województwo Lubuskie jest wyłącznym udziałowcem w/w spółki, proszę o informację, jakie działania w ramach sprawowanego nadzoru podjęła Pani Marszałek w celu ustabilizowania sytuacji, poprawy stanu kadrowego i ładu organizacyjnego". Poniżej odpowiedź marszałek Elżbiety Anny Polak.

    Samorząd województwa jako, organ prowadzący wykonuje swoje kompetencje w zakresie nadzoru nad szpitalem prawidłowo, o czym poinformowałam opinię publiczną oraz radnych sejmiku. Szkoda, że Pan Wojewoda nie uczestniczył w sesji sejmiku, która odbyła się dwa dni temu, podczas której prezes szpitala w Gorzowie Jerzy Ostrouch osobiście odpowiadał na pytania i interpelacje radnych na temat sytuacji na oddziale chirurgicznym szpitala. Prezes Jerzy Ostrouch jeszcze w grudniu zawiadomił konsultanta wojewódzkiego - którego powołuje przecież Pan Wojewoda - o niepokojącej sytuacji na oddziale chirurgicznym. Konsultant wojewódzki oraz dyrektor wydziału zdrowia Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego wizytowali szpital. Spędzili w nim ponad trzy godziny i dokładnie poznali sytuację na oddziale.

    Prezes szpitala informował także Wojewodę o tym, co się dzieje i dlaczego zostały zawieszone zabiegi planowane. Sytuacja kryzysowa jest za nami. W tej chwili zabiegi planowane i ostre są realizowane. Myślę, że uda nam się również uzupełnić braki kadrowe. Szpital Uniwersytecki w Zielonej Górze zobowiązał się do przyjęcia pacjentów w przypadku sytuacji kryzysowej, która nie nastąpiła. Jestem w stałym kontakcie z zarządem szpitala, ale nie mogę wykonywać funkcji zarządu. Jest to spółka prawa handlowego, która posiada Radę Nadzorczą. W porozumieniu z prezesem zwołaliśmy posiedzenie tego organu jeszcze w tym tygodniu. Jestem też umówiona z lekarzami, którzy zwrócili się do mnie o przeprowadzenie negocjacji z zarządem szpitala. Nie będę prowadzić śledztwa kto zawinił, co się takiego wydarzyło w szpitalu, ale będę zmierzać do kompromisu i uspokojenia sytuacji. Jestem przekonana, że działania, które już wprowadził zarząd szpitala w porozumieniu z konsultantem wojewódzkim, panem doktorem Mirosławem Czyżakiem przyniosą efekty. Pana doktora znam od wielu lat i jestem pewna, że jego autorytet, znajomość z lekarzami, którzy pracują w szpitalu pozwoli na rozwiązanie konfliktu. Rozmawiamy też ze związkami zawodowymi, które również zwróciły się z do mnie z prośbą o spotkanie. Jest ono umówione w najbliższym czasie - zaznacza w liście marszałek Polak.

  • Wojewoda LubuskiNawiązując do stanowiska Pani Marszałek opublikowanego w dniu 14 lutego br. na portalu lubuskie.pl w sprawie sytuacji w oddziale chirurgii ogólnej i onkologicznej w gorzowskim szpitalu, budującym jest, że Pani Marszałek dostrzega natychmiastowe reagowanie Wojewody Lubuskiego w sytuacjach potencjalnego zagrożenia bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców województwa. Oczekiwałbym również efektywnych działań ze strony Pani Marszałek, jako organu tworzącego i nadzorującego szpitale wielospecjalistyczne o strategicznym znaczeniu dla województwa lubuskiego - wnosi Władysław Dajczak.

    Tym bardziej ze zdziwieniem przyjmuję zarzut Pani Marszałek, iż brak mojego osobistego udziału w sesji sejmiku traktuje Pani jako brak zaangażowania w sprawę. Nadmieniam, iż sami lekarze zatrudnieni w gorzowskim szpitalu zakwestionowali rzetelność informacji przekazanych przez Prezesa Ostroucha na sesji, czego dali wyraz w stanowisku z dnia 11 lutego 2019r. Krytyka Pani Marszałek w odniesieniu do działań wojewody jest nieuprawniona, a przedstawione informacje niezgodne ze stanem faktycznym.

    Podkreślam, że rozwiązywanie wewnętrznych problemów szpitali (zwłaszcza organizacyjnych i kadrowych) - nie jest rolą Wojewody lub Konsultanta wojewódzkiego powołanego przez wojewodę. Jednakże jestem zawsze gotowy i otwarty do wsparcia wszelkich działań mających na celu dobro i bezpieczeństwo pacjentów. Dowodem dużego zainteresowania wojewody i jego służb, jest choćby przywołana przez Panią Marszałek wizyta (a nie „wizytacja”) Dyrektora Wydziału Zdrowia Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie chirurgii ogólnej, która odbyła się 17 stycznia na prośbę Prezesa gorzowskiego szpitala.

    Manipulacją jest stwierdzenie Pani Marszałek, że moi przedstawiciele podczas trzygodzinnej wizytacji, dokładne poznali sytuację na oddziale chirurgicznym. Prawda jest taka, że w trakcie spotkania omówiono sytuację chirurgii ogólnej w województwie lubuskim, ze szczególnym zwróceniem uwagi na sytuację oddziału chirurgii ogólnej i onkologicznej szpitala w Gorzowie Wielkopolskim. Omówiono nowoczesne formy funkcjonowania oddziałów, metod ich zarządzania oraz sposoby rozwiązywania konfliktów na linii personel oddziału - zarząd spółki. Przedyskutowano również różne typy umów cywilnoprawnych, funkcjonujących aktualnie w województwie lubuskim. Ponadto Prezes Ostrouch pokazał najnowsze inwestycje jednostki, tj. pracownię PET, pracownię cytostatyków i radioterapię, co odbyło się w obecności Wiceprezesa Zarządu Pana Surowca oraz Zastępcy Dyrektora do spraw medycznych. Prezes nie zaproponował jednak obejrzenia oddziału chirurgii ogólnej i onkologicznej, ani spotkania z personelem oddziału.

    Zwracam uwagę, że ustawowym zadaniem konsultanta wojewódzkiego jest rola opiniodawcza, doradcza i kontrolna dla organów administracji rządowej, Narodowego Funduszu Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta oraz podmiotów tworzących publiczne zakłady opieki zdrowotnej, a nie zarządzających placówkami medycznymi. Mimo to - jak sama Pani Marszałek podkreśliła - konsultant, na prośbę Prezesa Ostroucha, zaangażował się i wsparł swoją wiedzą i autorytetem działania zarządu szpitala w kryzysowej sytuacji.

    Niezależnie od tego, w jaki sposób Pani Marszałek przedstawia w mediach sytuację w gorzowskim szpitalu, nie zmienia to jednak faktu, że to Zarząd Szpitala, Rada Nadzorcza spółki oraz Pani Marszałek (jako reprezentant 100 proc. udziałowca spółki), ponoszą odpowiedzialność za prawidłowe funkcjonowanie lecznicy.

    W związku z powyższym liczę na szybkie ustabilizowanie sytuacji w szpitalu, gdyż sposób zarządzania szpitalem nie może stwarzać zagrożenia dla pacjentów i wpływać na ograniczanie dostępności i ciągłości świadczonych usług - zaznacza Władysław Dajczak.

  • Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak spotkał się z lekarzami Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim w celu poznania sytuacji lekarzy. Informacje, które przekazali chirurdzy są niepokojące. Wynika z nich, że do problemów doprowadził brak porozumienia pomiędzy zarządem, a lekarzami pracującymi na oddziale chirurgii.

    Lekarze zaprzeczyli również informacji o wysokich żądaniach finansowych, jakie niedawno przekazał radnym sejmiku i mediom prezes szpitala Jerzy Ostrouch. Osoby obecne na spotkaniu poinformowały, że jeśli w najbliższym czasie nie zostanie podjęta poważna rozmowa, to sytuacja będzie zagrażała funkcjonowaniu oddziału. Dodatkowo, według zebranych lekarzy, operacje planowe wciąż nie są realizowane przez oddział.

    Cała ta sytuacja wymaga rozmowy. Poproszę Marszałek Elżbietę Polak abyśmy spotkali się i porozmawiali na ten temat, ponieważ chodzi o bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców. Nie można nim grać, ono jest rzeczą najważniejszą - mówił wojewoda po rozmowie z lekarzami szpitala, dodając - Mam nadzieję, że w spokojnej i rzeczowej dyskusji będziemy mogli ustalić fakty i uzgodnić działania, które zapobiegną powstawaniu takich sytuacji w przyszłości.

    Wojewoda zapowiedział, że jeszcze dziś skieruje pismo z prośbą o spotkanie do Marszałek Elżbiety Polak w terminie dla niej dogodnym. Zadeklarował również, że w każdej chwili jest gotowy do rozmowy:

    Pani Marszałek jest organem nadzorującym szpital. Ja jako wojewoda i przedstawiciel Rządu w województwie jestem odpowiedzialny za bezpieczeństwo, również zdrowotne, mieszkańców lubuskiego. Rząd poprzez NFZ finansuje wszystkie procedury medyczne realizowane w szpitalu - podkreślił wojewoda.

  • Szpital Uniwersytecki. Zielona GóraPodczas konferencji prasowej zorganizowanej w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim, wicewojewoda Wojciech Perczak poinformował o aktualnych działaniach związanych z wykryciem w zielonogórskim szpitalu obecności bakterii Klebsiella pneumoniae NDM, zwanej potocznie bakterią New Delhi.

  • Władysław Dajczak - Wojewoda LubuskiZ okazji 40-lecia matury wojewoda lubuski Władysław Dajczak odwiedził Liceum Ogólnokształcące im. Henryka Sienkiewicza w Świebodzinie. W spotkaniu uczestniczyła kadra nauczycielska oraz absolwenci świebodzińskiego liceum, którzy wspólnie wspominali szkolne lata.

  • LekarzeDo Wojewody Lubuskiego płynęło pismo, w którym chirurdzy z Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim Sp. z o.o. w Gorzowie Wlkp. odnoszą się do wyjaśnień składanych niedawno podczas sejmiku przez prezesa szpitala Jerzego Ostroucha.

    Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak zaniepokojony doniesieniami na temat placówki zwrócił się do Marszałka Województwa Lubuskiego Elżbiety Anny Polak o przedstawienie pełnej informacji na temat obecnej sytuacji.

    Wysoce niepokojące są sygnały o problemach w funkcjonowaniu Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej z Pododdziałem Chirurgii Naczyniowej w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim Sp. z o.o. w Gorzowie Wlkp. Jednostka ta pełni funkcję wielospecjalistycznego szpitala wojewódzkiego - co oznacza, że powinna zabezpieczyć w szczególności pacjentów z ciężkimi schorzeniami.

    Zaburzenia w funkcjonowaniu oddziału, mają istoty wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne znacznej populacji pacjentów, głównie z północnej części województwa lubuskiego. Ograniczanie przyjęć pacjentów i wykonywanych zabiegów operacyjnych, w związku z problemami w obsadzeniu dyżurów na ww. oddziale, budzą niepokój społeczny.

    Biorąc pod uwagę, że Województwo Lubuskie jest wyłącznym udziałowcem ww. spółki, proszę o informację, jakie działania w ramach sprawowanego nadzoru podjęła Pani Marszałek w celu ustabilizowania sytuacji, poprawy stanu kadrowego i ładu organizacyjnego - czytamy w liście wojewody Dajczaka.

    List Władysława Dajczaka do marszałek Elżbiety Polak opublikowany został na stronie internetowej Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

  • - Przywracamy do zbiorowej świadomości historie niezłomnych bohaterów polskiego podziemia, historie okrutnie zacierane i przekłamywane przez ponad pięćdziesiąt lat trwania komunistycznej propagandy - mówił Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak podczas uroczystości przy Pomniku Żołnierzy Wyklętych na placu majora Adama Lazarowicza w Zielonej Górze.

    W ramach uroczystości, w zielonogórskim kościele konkatedralnym pw. Świętej Jadwigi, bp Stefan Regmunt odprawił mszę św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Następnie w asyście wojskowej kompanii honorowej uczestnicy przemaszerowali na plac majora Adama Lazarowicza, gdzie pod pomnikiem Żołnierzy Wyklętych odbył się apel pamięci.

    - Żołnierze Wyklęci zginęli za wierność zasadom, za sprzeciw wobec niesprawiedliwości i zbrodni systemu komunistycznego. Nie chcieli Polski sowieckiej. Po II wojnie wrócili do walki. Chowali się w lasach, byli prześladowali. Do dzisiaj w Warszawie przy ulicy Koszykowej i Strzeleckiej w katowniach NKWD i Ministerstwie Bezpieczeństwa Wewnętrznego zostały ślady po ich przerażającym cierpieniu. Mówią o tym wydrapane na ścianach napisy ostatnich modlitw, pożegnań, słowa: "cierpieliśmy za Polskę". Teraz stają w jednym szeregu z naszymi bohaterami narodowymi. Dzisiaj jednak pamięć o ich bohaterstwie musimy na nowo przywracać. Tym bardziej, że obecnie z niedowierzaniem patrzymy, jak w Warszawie, w siedzibach kaźni Niezłomnych zdejmowane są tablice z nazwiskami Danuty Siedzikówny "Inki", gen. Emila Fieldorfa "Nila". A na ich miejsce wracają tablice z nazwiskami agentów sowieckich i partyjnych aparatczyków. To pokazuje, jak wiele jeszcze mamy do zrobienia Mimo, że żyjemy w wolnej Polsce nadal pamięć o Żołnierzach Wyklętych próbuje się zacierać - zaznaczył wojewoda lubuski.

    - Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim Lubuszanom, którzy w tych dniach, w wielu uroczystościach w miastach, miasteczkach i wsiach, oddawali hołd Żołnierzom Niezłomnym, którzy takie miejsca pamięci stworzyli, jak to w Zielonej Górze. Cześć i chwała Bohaterom! Wieczna Pamięć tym, którzy oddali życie za wolną, niepodległą i suwerenną Polskę - dodał wojewoda Dajczak.

    W Zielonej Górze, na placu mjr. Adama Lazarowicza, od pięciu lat umieszczony jest pomnik poświęcony Żołnierzom Wyklętym. Na skale, z której wzlatuje orzeł, umieszczono tablicę z tekstem nawiązującym do ustawy z 3 lutego 2011 roku o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - W hołdzie Żołnierzom Wyklętym - bohaterom antykomunistycznego podziemia po 1945 roku, którzy w obronie niepodległego Państwa Polskiego przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.

    Opr. / fot. LUW / W. Roszczuk

Wilczyca Rzepka, uwolniona na początku roku z wnyków ma już młode

Rzepka - samica wilka, którą na początku stycznia członkowie Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" (we współpracy z Nadleśnictwem Świebodzin) uwolnili z wnyków, a następnie zaopatrzyli w obrożę GPS/GSM, pod koniec kwietnia została matką szczeniąt. Jak wynika...

SECO /WARWICK Solidnym Pracodawcą Roku

SECO /WARWICK - światowy gigant technologii obróbki cieplnej metali otrzymał tytuł Solidnego Pracodawcy Roku, tym samym dołączył do grona najlepszych pracodawców w Polsce. W kategorii ogólnopolskiej, jest jedynym przedsiębiorstwem z województwa lubuskiego z tym zaszczytnym...

Awaria kanalizacji sanitarnej na ulicy Piłsudskiego w Świebodzinie. Trwają utrudnienia w ruchu drogowym

Na ulicy Piłsudskiego w Świebodzinie, z powodu awarii poniemieckiej kanalizacji sanitarnej występują utrudnienia w ruchu drogowym. Na wysokości budynku nr 8 zapadła się jezdnia. Obszar zapadliska został zabezpieczony barierkami ochronnymi, tym samym jeden pas ruchu...

Kultura i sztuka

Podsumowanie festiwalu Pol`And`Rock Festival 2019

W Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim podsumowano działania służb odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom tegorocznego festiwalu Pol'And'Rock w Kostrzynie nad Odrą.Na wstępie wicewojewoda Wojciech Perczak podkreślił, że wspólne działania służb wojewody oraz...

Biznes i finanse

ZUS udostępnił nową wersję programu Płatnik

Z najnowszej wersji programu Płatnik, użytkownicy mogą korzystać już od soboty, 26 stycznia. Program został uaktualniony w związku z projektem e-akta i małą działalnością gospodarczą. Program Płatnik w najnowszej wersji umożliwia...

Styl życia

Porozumienie w sprawie projektu ODRA VELO - ODER VELO

W Zielonej Górze podczas Forum Regionów Partnerskich "Rowerem po regionach" uroczyście podpisano porozumienie partnerskie dotyczące projektu "ODRA VELO - ODER VELO". Chodzi o stworzenie koncepcji realizacji przyszłych inwestycji w zakresie...

Kronika wypadków

Ratownicy przez wąski świetlik dotarli do desperata ratując mu życie

Policjanci ze Świebodzina przy wykorzystaniu strażackiego wysięgnika weszli do budynku przez świetlik na poddaszu, by uratować zdesperowanego mężczyznę. Mężczyzna przebywał w zastawionym, ciemnym pomieszczeniu. Był uzbrojony w nóż, którym chciał...

Z kraju i ze świata

Przypadek wścieklizny ujawniony w Poznaniu

Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania poinformowało, że na terenie parku Wilsona znaleziono martwego nietoperza, który wcześniej pokąsał przechodnia. Po dokonaniu badań okazało się, że zwierzę chorowało na wściekliznę. Mieszkańcom zaleca...

Please publish modules in offcanvas position.