parafia

  • Podczas kwietniowej sesji sejmiku WL radni zdecydowali o podziale środków na remont lubuskich zabytków. Większość przyznanych dotacji dotyczy prac konserwatorskich i remontów obiektów sakralnych. W wykazie dotacji z budżetu Województwa Lubuskiego ujęte zostały trzy zabytki zlokalizowane na terenie powiatu świebodzińskiego.
  • KsiądzW środę 14 lutego wierni Kościoła katolickiego wkroczą w okres Wielkiego Postu. Czterdziestodniowe przygotowanie do świąt wielkanocnych, stanowiących szczyt całego roku liturgicznego rozpoczyna się pokutnym obrzędem posypania głów popiołem. Sprawuje się go podczas mszy świętej lub specjalnej liturgii Słowa.
  • Niewiarygodna i zarazem wstrząsająca historia byłego mieszkańca Świebodzina. Po latach udręki odważył się o tym mówić. Uważa, że nadszedł czas, aby tę sprawę ujawnić. - Byłem molestowany przez księdza Benedykta - proboszcza parafii pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Świebodzinie.

    - Wiem, że ksiądz już nie żyje i nie ma możliwości obrony. Mnie jednak w tamtym czasie, też nikt nie dał tej szansy, nikt nie mógł mi pomóc. Nikt by mi nie uwierzył. Dziś jestem gotowy stanąć twarzą w twarz z każdym, kto zarzuci mi kłamstwo - mówi Dariusz Krokoszyński, obecnie mieszkaniec Oxfordu.

    Dariusz Krokoszyński był ministrantem w parafii "św. Michała". Jego marzeniem było zostać księdzem. Do Świebodzina przyjechał z Jasienia, gdzie wcześniej posługę kapłańską pełnił ks. Benedykt. Proboszcza znał od dziecka, był dla niego jak ojciec. Na plebani spędzał dużo czasu. Jego matka była tam gospodynią. Przebywał wśród księży, a kościół był jego drugim domem.

    Kiedy dorastał, ksiądz Benedykt zaczął się nim szczególnie interesować. Pytał o sprawy intymne, chciał wiedzieć jak najwięcej. - Ufałem mu, był dla mnie jak ojciec, więc odpowiadałem - wyjaśnia Krokoszyński. Jak się okazało, był to początek najgorszego.

    - Powiedział mi, że to nie jest grzech, że to jest taka nasza słabość. Musimy coś z naszym popędem robić. Mówił mi, że jeżeli będę miał problem ze swoim sumieniem, to mam przyjść do niego, do spowiedzi. Do nikogo innego. On mi da rozgrzeszenie i nie będzie problemu - relacjonuje Dariusz. - Zbliżał się do mnie, dotykał moich narządów płciowych oraz sam w mojej obecności masturbował się - tak w piśmie do prokuratora zeznał Dariusz Krokoszyński. Jednocześnie oskarżył ks. Benedykta o "popełnienie innych czynności seksualnych".

    Doniósł także, że ks. biskup Paweł Socha oraz ks. biskup Józef Michalik wiedzieli o skłonnościach księdza Benedykta, jednak nic nie zrobili w tej sprawie, wręcz ukrywali jego czyny. Wcześniej, korespondencję skierował do sekretarza kurii zielonogórsko-gorzowskiej, burmistrza Świebodzina i na skrzynkę pocztową Gazety Świebodzińskiej. Dla dziennikarzy, rzecznik prasowy kurii sprawę skrócił do podania informacji o zasługach księdza Benedykta i uzyskanym tytule Honorowego Obywatela Świebodzina. Burmistrz natomiast poinformował zainteresowanego, że nie jest właściwym organem do załatwiania tego typu spraw. - Nie dziwię się Burmistrzowi, że nic więcej nie napisał. On i jego rodzina od zawsze byli związani z parafią. To był okres, kiedy przyjeżdżały dary z zachodu i oni przy tym pracowali - zaznaczył Krokoszyński.

    Historia Dariusza nie miała końca. Nieświadoma matka namawiała chłopaka na wspólne wyjazdy z księdzem Benedyktem. Mówiła, że proboszcz jest obserwowany przez służbę bezpieczeństwa, a towarzystwo chłopca będzie mu pomocne. Wtedy też dochodziło do innych czynności seksualnych.

    - Kiedy poznałem dziewczynę - mówi Dariusz, obecnie moją żonę, ze strony księdza pojawiły się akty zazdrości. Wyrzucił mnie nawet z plebanii. Powiedział, że albo zerwę z nią, albo zakaże mi wstępu. - Wiem też, że nie tylko ja byłem molestowany przez księdza. Mam nadzieję, że jak inni to przeczytają, nabiorą odwagi, aby to wyznać - dodaje Krokoszyński.

    - Skontaktowałem się z Fundacją "Nie lękajcie się", której członkowie także są poszkodowanymi przez osoby duchowne. Oni również namówili mnie bym zeznawał. Czas najwyższy zapobiegać takim sytuacjom, które i mnie się przydarzyły. - Wiem, że czas goi rany, ale nie pozwoli o tym zapomnieć. Nigdy. To do końca życia pozostanie - kończy rozmowę Dariusz Krokoszyński. 

    Dariusz Krokoszyński obecnie rozważa skierowanie do sądu pozwu przeciwko kurii zielonogórsko-gorzowskiej. - Nie liczę na finansowe zadośćuczynienie. Liczę na sprawiedliwość. Żeby sprawcy za swoje czyny ponosili karę, szczególnie ci, którym ufa społeczeństwo.


    O komentarz do sprawy poprosiliśmy psychologa - Patrycję Leonciuk-Frelichowską.

    Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży jest problemem bardzo aktualnym. Można zadawać sobie pytanie o to, dlaczego niektóre ofiary mówią o przeżytych doświadczeniach dopiero po latach, często wielu.

    Jest wiele czynników, które determinują taki wybór. Wpływ mają między innymi: wiek, w którym doznano takiej traumy, gotowość otoczenia do wsparcia, relacje emocjonalne ze sprawcą, rodzaj przeżytego molestowania, konkretne cechy osobowościowe i temperamentalne ofiary. Przed przyznaniem się ofiary często blokuje wstyd oraz wiara w magiczne działanie upływającego czasu. To jest myślenie na zasadzie: "Jak miną lata, to przestanie mnie to boleć, może uda mi się o wszystkim zapomnieć”.

    Tak naprawdę czas nie daj tak wiele, ponieważ te wspomnienia zostają już w człowieku i są bardzo bolesne. Często też ofiary molestowania seksualnego nie są uważnie słuchane - pokazują swoim zachowaniem, mówią o bólu - choć nie o konkretach.

    Czytaj więcej:
    - Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży - Patrycja Leonciuk-Frelichowska.

    Opr. Waldemar Roszczuk, fot. archiwum domowe Dariusza Krokoszyńskiego.
    Dariusz Krokoszyński wyraził zgodę na publikację wizerunku i danych osobowych.

Władysław Dajczak otrzymał nominację na stanowisko wojewody lubuskiego

Premier Mateusz Morawiecki wręczył powołania nowym wojewodom. Nominację na stanowisko wojewody lubuskiego otrzymał poseł Władysław Dajczak.

Nowe centrum logistyczne w Świebodzinie

W Świebodzinie rozpoczęło działalność nowe centrum logistyczne. Obiekt magazynowy z nowoczesnymi biurami i salą szkoleniową zajmuje ponad dziesięć tys. mkw. Inwestorem jest firma Hillwood Polska i Polski Holding Nieruchomości. Hala powstała w formule BTS dla...

Gmina Świebodzin. Pijany kierowca, który spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym został zatrzymany i osadzony w areszcie

Świebodzińscy policjanci prowadzą sprawę wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, do którego doszło drugiego grudnia nieopodal Lubinicka. Z dotychczasowych ustaleń prokuratury wynika, że sprawca wypadku przepchnął zza kierownicy kierowcę na fotel pasażera, po czym sam zajął...

Kultura i sztuka

Jubileuszowy koncert z okazji czterdziestolecia działalności artystycznej Felicjana Andrzejczaka

Zapowiada się niezwykłe widowisko pełne wspomnień i emocji przygotowane specjalnie dla wielbicieli Felicjana oraz jego hitów, które na przestrzeni lat zjednały sobie wielu fanów. Felicjan Andrzejczak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych...

Biznes i finanse

Wyższe płace dla pracowników Biedronki

Od stycznia przyszłego roku wzrosną wynagrodzenia pracowników sieci Biedronka. Podwyżki otrzyma niemal 57 tys. osób ze stażem do pięciu lat pracy. Zatrudnieni przez największego prywatnego pracodawcę w Polsce mogą liczyć też na...

Styl życia

Kiedy choruje umysł…

Celem Międzynarodowego Dnia Zdrowia Psychicznego, obchodzonego 10 października jest zwiększanie świadomości społecznej, rozpowszechnianie informacji na temat zdrowia psychicznego oraz walka ze stereotypami. Chociaż najbardziej znanymi zaburzeniami psychicznymi są depresja i schizofrenia...

Kronika wypadków

Gmina Skąpe. W tragicznym wypadku zginęło pięć młodych osób

Prokurator Rejonowy w Świebodzinie poinformował o tragicznym wypadku, do którego doszło we wtorek (10 grudnia br.) nad ranem w pow. świebodzińskim. Do niewielkiego zbiornika wodnego przy drodze pomiędzy Ciborzem, a...

Z kraju i ze świata

Przestępcy podszywając się pod funkcjonariuszy policji okradają pojazdy na parkingach w Lyonie

Konsulat Generalny RP w Lyonie przestrzega przed zorganizowanymi grupami przestępczymi podszywającymi się pod funkcjonariuszy policji, działającymi na parkingach w okolicach Lyonu. Przestępcy poruszają się samochodami przypominającymi nieoznakowane radiowozy. Posługują się także podrobionymi...

Please publish modules in offcanvas position.