kościół katolicki

  • Prymas Polski - Wojciech PolakPrzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak wydali oświadczenie po emisji filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" w sprawie nadużyć seksualnych w Kościele.

    Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka.

    W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali.

    Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko.

    Abp Stanisław Gądecki
    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.


    Oświadczenie Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży

    Jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem w filmie Pana Tomasza Sekielskiego. Ogromne cierpienie osób skrzywdzonych budzi ból i wstyd. W tym momencie przed oczami mam także dramat osób pokrzywdzonych, z którymi spotkałem się osobiście. Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę opowiedzieć o swoim cierpieniu. Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła.

    Jako delegat Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zrobię wszystko co w mojej mocy, aby pomóc osobom pokrzywdzonym.

    Ujawnione informacje pokazują jak bardzo potrzebne są przepisy najnowszego dokumentu papieża Franciszka („Motu Proprio” Vos estis lux mundi). Trzeba wyjaśnić wszystkie sprawy. Nikt w Kościele nie może uchylać się od odpowiedzialności. Musimy chronić dzieci i młodzież. Dla Kościoła nie ma innej drogi.

    Abp Wojciech Polak
    Prymas Polski, Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

  • Prymas Polski - Wojciech PolakPrzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak wydali oświadczenie po emisji filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" w sprawie nadużyć seksualnych w Kościele.

    Ze wzruszeniem i smutkiem obejrzałem dzisiaj film pana Sekielskiego, za który pragnę podziękować reżyserowi. W przeważającej części tenor tego filmu zgadza się z moimi doświadczeniami, jakie wyniosłem z wielu rozmów przeprowadzonych z pokrzywdzonymi. Jestem przekonany, że także ten film przyczyni się do jeszcze dokładniejszego przestrzegania wytycznych dotyczących ochrony dzieci i młodzieży w Kościele, jak i do wprowadzenia w życie zasad prewencji w każdej diecezji przez wszystkich księży biskupów oraz do przestrzegania przedwczoraj ogłoszonego motu proprio papieża Franciszka.

    W imieniu całej Konferencji Episkopatu pragnę jak najmocniej przeprosić wszystkie osoby pokrzywdzone. Zdaję sobie sprawę z tego, że nic nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali.

    Z pewnością także ten film przyczyni się do jeszcze surowszego potępienia przestępstwa pedofilii, na które nie może być miejsca w Kościele. Niektóre sprawy ukazane w filmie były już znane, inne nieznane. Te znane trzeba raz jeszcze dokładnie przeanalizować, w przypadku nieznanych należy rozpocząć procesy tak, aby dobro pokrzywdzonych było chronione przede wszystkim i nade wszystko.

    Abp Stanisław Gądecki
    Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.


    Oświadczenie Delegata KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży

    Jestem głęboko poruszony tym, co zobaczyłem w filmie Pana Tomasza Sekielskiego. Ogromne cierpienie osób skrzywdzonych budzi ból i wstyd. W tym momencie przed oczami mam także dramat osób pokrzywdzonych, z którymi spotkałem się osobiście. Dziękuję wszystkim, którzy mają odwagę opowiedzieć o swoim cierpieniu. Przepraszam za każdą ranę zadaną przez ludzi Kościoła.

    Jako delegat Episkopatu ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży zrobię wszystko co w mojej mocy, aby pomóc osobom pokrzywdzonym.

    Ujawnione informacje pokazują jak bardzo potrzebne są przepisy najnowszego dokumentu papieża Franciszka („Motu Proprio” Vos estis lux mundi). Trzeba wyjaśnić wszystkie sprawy. Nikt w Kościele nie może uchylać się od odpowiedzialności. Musimy chronić dzieci i młodzież. Dla Kościoła nie ma innej drogi.

    Abp Wojciech Polak
    Prymas Polski, Delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

  • Nie lękajcie się. Debata w Sejmie RP

    W polskim sejmie, w ramach parlamentarnego zespołu do spraw przeciwdziałania mowie nienawiści i ochrony praw człowieka odbyła się pierwsza debata społeczna poświęcona pedofilii w kościele katolickim.

  • Niewiarygodna i zarazem wstrząsająca historia byłego mieszkańca Świebodzina. Po latach udręki odważył się o tym mówić. Uważa, że nadszedł czas, aby tę sprawę ujawnić. - Byłem molestowany przez księdza Benedykta - proboszcza parafii pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Świebodzinie.

    - Wiem, że ksiądz już nie żyje i nie ma możliwości obrony. Mnie jednak w tamtym czasie, też nikt nie dał tej szansy, nikt nie mógł mi pomóc. Nikt by mi nie uwierzył. Dziś jestem gotowy stanąć twarzą w twarz z każdym, kto zarzuci mi kłamstwo - mówi Dariusz Krokoszyński, obecnie mieszkaniec Oxfordu.

    Dariusz Krokoszyński był ministrantem w parafii "św. Michała". Jego marzeniem było zostać księdzem. Do Świebodzina przyjechał z Jasienia, gdzie wcześniej posługę kapłańską pełnił ks. Benedykt. Proboszcza znał od dziecka, był dla niego jak ojciec. Na plebani spędzał dużo czasu. Jego matka była tam gospodynią. Przebywał wśród księży, a kościół był jego drugim domem.

    Kiedy dorastał, ksiądz Benedykt zaczął się nim szczególnie interesować. Pytał o sprawy intymne, chciał wiedzieć jak najwięcej. - Ufałem mu, był dla mnie jak ojciec, więc odpowiadałem - wyjaśnia Krokoszyński. Jak się okazało, był to początek najgorszego.

    - Powiedział mi, że to nie jest grzech, że to jest taka nasza słabość. Musimy coś z naszym popędem robić. Mówił mi, że jeżeli będę miał problem ze swoim sumieniem, to mam przyjść do niego, do spowiedzi. Do nikogo innego. On mi da rozgrzeszenie i nie będzie problemu - relacjonuje Dariusz. - Zbliżał się do mnie, dotykał moich narządów płciowych oraz sam w mojej obecności masturbował się - tak w piśmie do prokuratora zeznał Dariusz Krokoszyński. Jednocześnie oskarżył ks. Benedykta o "popełnienie innych czynności seksualnych".

    Doniósł także, że ks. biskup Paweł Socha oraz ks. biskup Józef Michalik wiedzieli o skłonnościach księdza Benedykta, jednak nic nie zrobili w tej sprawie, wręcz ukrywali jego czyny. Wcześniej, korespondencję skierował do sekretarza kurii zielonogórsko-gorzowskiej, burmistrza Świebodzina i na skrzynkę pocztową Gazety Świebodzińskiej. Dla dziennikarzy, rzecznik prasowy kurii sprawę skrócił do podania informacji o zasługach księdza Benedykta i uzyskanym tytule Honorowego Obywatela Świebodzina. Burmistrz natomiast poinformował zainteresowanego, że nie jest właściwym organem do załatwiania tego typu spraw. - Nie dziwię się Burmistrzowi, że nic więcej nie napisał. On i jego rodzina od zawsze byli związani z parafią. To był okres, kiedy przyjeżdżały dary z zachodu i oni przy tym pracowali - zaznaczył Krokoszyński.

    Historia Dariusza nie miała końca. Nieświadoma matka namawiała chłopaka na wspólne wyjazdy z księdzem Benedyktem. Mówiła, że proboszcz jest obserwowany przez służbę bezpieczeństwa, a towarzystwo chłopca będzie mu pomocne. Wtedy też dochodziło do innych czynności seksualnych.

    - Kiedy poznałem dziewczynę - mówi Dariusz, obecnie moją żonę, ze strony księdza pojawiły się akty zazdrości. Wyrzucił mnie nawet z plebanii. Powiedział, że albo zerwę z nią, albo zakaże mi wstępu. - Wiem też, że nie tylko ja byłem molestowany przez księdza. Mam nadzieję, że jak inni to przeczytają, nabiorą odwagi, aby to wyznać - dodaje Krokoszyński.

    - Skontaktowałem się z Fundacją "Nie lękajcie się", której członkowie także są poszkodowanymi przez osoby duchowne. Oni również namówili mnie bym zeznawał. Czas najwyższy zapobiegać takim sytuacjom, które i mnie się przydarzyły. - Wiem, że czas goi rany, ale nie pozwoli o tym zapomnieć. Nigdy. To do końca życia pozostanie - kończy rozmowę Dariusz Krokoszyński. 

    Dariusz Krokoszyński obecnie rozważa skierowanie do sądu pozwu przeciwko kurii zielonogórsko-gorzowskiej. - Nie liczę na finansowe zadośćuczynienie. Liczę na sprawiedliwość. Żeby sprawcy za swoje czyny ponosili karę, szczególnie ci, którym ufa społeczeństwo.


    O komentarz do sprawy poprosiliśmy psychologa - Patrycję Leonciuk-Frelichowską.

    Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży jest problemem bardzo aktualnym. Można zadawać sobie pytanie o to, dlaczego niektóre ofiary mówią o przeżytych doświadczeniach dopiero po latach, często wielu.

    Jest wiele czynników, które determinują taki wybór. Wpływ mają między innymi: wiek, w którym doznano takiej traumy, gotowość otoczenia do wsparcia, relacje emocjonalne ze sprawcą, rodzaj przeżytego molestowania, konkretne cechy osobowościowe i temperamentalne ofiary. Przed przyznaniem się ofiary często blokuje wstyd oraz wiara w magiczne działanie upływającego czasu. To jest myślenie na zasadzie: "Jak miną lata, to przestanie mnie to boleć, może uda mi się o wszystkim zapomnieć”.

    Tak naprawdę czas nie daj tak wiele, ponieważ te wspomnienia zostają już w człowieku i są bardzo bolesne. Często też ofiary molestowania seksualnego nie są uważnie słuchane - pokazują swoim zachowaniem, mówią o bólu - choć nie o konkretach.

    Czytaj więcej:
    - Problem molestowania seksualnego dzieci i młodzieży - Patrycja Leonciuk-Frelichowska.

    Opr. Waldemar Roszczuk, fot. archiwum domowe Dariusza Krokoszyńskiego.
    Dariusz Krokoszyński wyraził zgodę na publikację wizerunku i danych osobowych.

Kobieta straciła oszczędności. Sądziła, że rozmawia telefonicznie z córką

W ostatnim czasie doszło do kilku prób oszukania seniorów. Niestety jedna z nich okazała się skuteczna - mieszkanka Świebodzina została oszukana i straciła ponad 15 tysięcy złotych. Pomimo prowadzonych wielu kampanii, ostrzegających o oszustwach dokonywanych na...

Siedem wozów bojowych otrzymali lubuscy strażacy. Jeden z nich przekazano świebodzińskiej jednostce ratowniczo-gaśniczej

Świebodzińscy strażacy otrzymali jeden z siedmiu wozów ratowniczo-gaśniczych ze zwiększonym potencjałem ratownictwa drogowego. Zakup średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych zrealizowano w ramach funduszy europejskich przeznaczonych na realizację projektu „Usprawnienie systemu ratownictwa na drogach”. Program opracował Komendant Główny Państwowej Straży...

Koleje Wielkopolskie otrzymały dziesięć nowoczesnych zespołów trakcyjnych. Pojazdy obsługiwać będą linię z Poznania do Zbąszynka

W czwartek, 19 września na Dworcu Letnim w Poznaniu zaprezentowano jeden z najnowszych elektrycznych zespołów trakcyjnych Elf drugiej generacji, wyprodukowany przez bydgoską Pesę. Pojazdy zakupił Samorząd Województwa Wielkopolskiego na rzecz spółki Koleje Wielkopolskie.

Kultura i sztuka

Jubileuszowy koncert z okazji czterdziestolecia działalności artystycznej Felicjana Andrzejczaka

Zapowiada się niezwykłe widowisko pełne wspomnień i emocji przygotowane specjalnie dla wielbicieli Felicjana oraz jego hitów, które na przestrzeni lat zjednały sobie wielu fanów. Felicjan Andrzejczak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych...

Biznes i finanse

Nieprawidłowości przy podawaniu cen w sklepach sieci Biedronka

Drożej w kasie niż wskazuje na to cena umieszczona przy towarze oraz brak informacji o cenie przy produkcie na półce - to zarzuty UOKiK wobec Jeronimo Martins Polska, właściciela sklepów...

Styl życia

Kiedy choruje umysł…

Celem Międzynarodowego Dnia Zdrowia Psychicznego, obchodzonego 10 października jest zwiększanie świadomości społecznej, rozpowszechnianie informacji na temat zdrowia psychicznego oraz walka ze stereotypami. Chociaż najbardziej znanymi zaburzeniami psychicznymi są depresja i schizofrenia...

Kronika wypadków

Ratownicy przez wąski świetlik dotarli do desperata ratując mu życie

Policjanci ze Świebodzina przy wykorzystaniu strażackiego wysięgnika weszli do budynku przez świetlik na poddaszu, by uratować zdesperowanego mężczyznę. Mężczyzna przebywał w zastawionym, ciemnym pomieszczeniu. Był uzbrojony w nóż, którym chciał...

Z kraju i ze świata

Zmarł arcybiskup Juliusz Paetz

15 listopada br. w wieku 84 lat zmarł abp Juliusz Paetz. Jak poinformowała Archidiecezja Poznańska, pogrzeb kapłana odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej.

Please publish modules in offcanvas position.