Ewakuacja pensjonariuszy i pracowników Domu Pomocy Społecznej w Zielonej Górze

Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak podjął decyzję o ewakuacji pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej „Dom Kombatanta” w Zielonej Górze, w którym wykryto ponad dziewięćdziesiąt przypadków zakażeń wśród pracowników i personelu.

Dom Pomocy Społecznej „Dom Kombatanta” w Zielonej Górze dysponuje ogółem 188 miejscami. Przeznaczony jest dla osób w podeszłym wieku z liczbą miejsc rzeczywistych 120 oraz osób przewlekle somatycznie chorych z liczbą miejsc rzeczywistych 68 z zachowaniem pierwszeństwa kompetencji kombatanckich.

24 września br. wykonano wymazy wszystkim pracownikom DPS, a 25 września br. wszystkim mieszkańcom. Stwierdzono zakażenie u 32 mieszkańców (bezobjawowi) i 15 pracowników. Na DPS i wszystkich pracowników świadczących pracę została nałożona kwarantanna.

2 października br. wykonano ogółem 162 wymazy, tj. wszystkim mieszkańcom ujemnym (139) i pracownikom, którzy zdecydowali się odbywać kwarantannę w miejscu pracy, dodatkowo przebadano wolontariuszy.

Obecnie zakażonych jest 72 pensjonariuszy DPS oraz 26 pracowników. 59 pracowników zostało objętych kwarantanną.

4 października br. odbyło się kolejne posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w związku z sytuacją epidemiologiczną w DPS "Dom Kombatanta" w Zielonej Górze. W posiedzeniu uczestniczyła Justyna Pawlak, Dyrektor departamentu pomocy i integracji społecznej MRPiPS. Wojewoda Lubuski Władysław Dajczak podjął decyzję o ewakuacji pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej „Dom Kombatanta” w Zielonej Górze. Decyzja związana jest z bardzo trudną sytuacją epidemiczną i dużą ilością zakażeń w placówce. Dodatkowo brakiem możliwości zabezpieczenia odpowiedniej ilości personelu do opieki nad pensjonariuszami.

Plan ewakuacji mieszkańców DPS „Dom Kombatanta”. opracowano podczas posiedzenia Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które odbyło się w 3 października br. Podjęto decyzję o likwidacji ogniska poprzez przeniesienie pensjonariuszy do placówek leczniczych.

4 października br. przetransportowano 64 osoby dodatnie, do szpitala w Gorzowie Wlkp., przy ul. Walczaka, który zabezpiecza łóżka COVID-19 jako szpital II stopnia gotowości.

Od 5 października br. osoby z wynikiem ujemnym będą transportowane do szpitala pulmonologiczno - kardiologicznego w Torzymiu, a w przypadku wyczerpania wolnych łóżek, brany jest pod uwagę szpital w Drezdenku.

Podczas konferencji prasowej, Wojewoda podkreślił, że do podjęcia decyzji o ewakuacji placówki przyczyniło się wykrycie wśród pensjonariuszy i personelu kolejnych 52 zakażonych osób oraz brak pracowników do opieki nad mieszkańcami DPS-u.

- W Zielonej Górze trwają działania koordynowane przez dyrektora wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego. Wspierają nas służby, a działania są dokładnie zaplanowane. W pierwszym rzucie przewozimy 69 zakażonych osób do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim. Wśród nich jest 25 pacjentów leżących i wymagających największej opieki. Ewakuacja już się rozpoczęła - zaznaczył wojewoda.

- Naszym zadaniem jest zabezpieczenie finansowania szpitali i będziemy je realizowali - zapewnił dyrektor lubuskiego NFZ-u, który przeprowadził pierwsze rozmowy z dyrektorem szpitala w Gorzowie Wielkopolskim.

Wojewoda podkreślił również, że wzrost zachorowań może spowodować objęcie Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego żółtą strefą.